Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
10 postów 12 komentarzy

"kropla drąży kamień..."

LESZEK ŻEBROWSKI - bezpartyjny, bez odznaczeń, bez... skrupułów tam, gdzie kłamią.

DRAPANIE NASZYCH SUMIEŃ (1)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

A to „Sąsiedzi” a to „Pokłosie”. Jak nie kijem nas, to batem. Zawsze nadstawiamy tę część ciała, która jest najbardziej wrażliwa. Warto zdobyć się na wysiłek, wyrwać bat z brudnych łap napastnika i walnąć na odlew! Nie do przemocy wzywam, do obrony!

 

 

Co chwila mamy rwetes. Siły postępu, uderzające zawsze z ciemnych czeluści, atakują podstępnie i (nie?)spodziewanie. To ukierunkowane ataki, przemyślane, raz z tej, raz z tamtej strony. Chodzi o to, żeby stale się coś działo, żebyśmy zajęci byli odganianiem natrętów, jakże chętnych do rozdrapywania naszych sumień. Są wyznaczeni harcownicy i mają zapewnioną pomoc tabunów „pożytecznych idiotów”, którzy natychmiast zaczną rozmazywać g…, którym jesteśmy notorycznie obrzucani.

Tracąc siły na nieudolną (na ogół) obronę, nie zajmujemy się czymś innym, czyli tym, co ważniejsze. Miotamy się więc w wyznaczonych nam wcześniej ramach. Dlaczego na to pozwalamy? Dlaczego sami nie stosujemy tej strategii, tym bardziej, że mamy dostatecznie dużo prawdziwych i doskonale udokumentowanych argumentów?

A to „Sąsiedzi” a to „Pokłosie”. Jak nie kijem nas, to batem. Zawsze nadstawiamy tę część ciała, która jest najbardziej wrażliwa. Warto czasem zdobyć się na wysiłek, wyrwać bat z brudnych łap napastnika i walnąć na odlew! Nie, do przemocy nie wzywam, chodzi mi jednak o to, abyśmy nauczyli się sensownie korzystać ze zgromadzonej wiedzy i spychać nieuczciwych napastników w kozi róg.

Wszyscy chcą nam grzebać w sumieniach, rozdrapywać jakieś blizny, które jakoby nam zarastają i przestajemy być wrażliwi na cudze krzywdy. Czyżby? Proszę mi pokazać przywódców innych państw, którzy w analogicznej sytuacji atakują własny kraj, społeczeństwo, w którym wyrośli i w którym żyją, jednak ani słowem nie odezwą się w jego obronie, gdy skala pomówień przekracza granice absurdu?

Ci, którzy nam tak usilnie grzebią w sumieniach, mają brudne pazury i szpony. Mają nie tylko brud pod paznokciami. Tam często jest świeża krew…

Oto członek Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i członek jej Biura Politycznego (może jeszcze inny członek, kto tam zna ich wszystkie funkcje, a po nawiązaniu bliższych stosunków z niejakim „Żelem” z Biłgoraja sytuacja jest rozwojowa) występuje publicznie i partyjnie orzeka, że NSZ to… sojusznicy Hitlera i pogromcy Żydów. W dodatku marzą mu się delegalizacje organizacji, których nie lubi, jak to nie tak bardzo onegdaj jego reżim stosował. Może tak przypomnijmy mu, co robili jego protoplaści? Komuniści sowieccy (a w ślad wszyscy inni), byli najwierniejszymi sojusznikami Hitlera w latach 1939-1941. Hajlowali towarzysze z Parteigenossen, jawnie, publicznie, bez wstydu. Można się nawet zastanawiać, czy bez pomocy komunistów Hitler zdecydowałby się na wielką wojnę, nie mając ich u boku? Komunistyczne bojówki na Kresach po 17 września 1939 r. występowały jawnie pod dwoma szmatami: czerwoną z sierpem i młotem i czerwoną z gwiazdą! Niemcom nie przeszkadzał skład narodowościowy tych band (duży udział Żydów), a bandom ideologia walki ras…

Nie uczono tego tow. Millera w WSNS przy KC PZPR? Na naukę nigdy nie jest za późno.

Pod okupacją niemiecką, jeszcze w czasie „wiecznej przyjaźni” ZSSR z III Rzeszą, odbywały się nie tylko spotkania Gestapo i NKWD. Były też partyjne jawne konwentykle działaczy NSDAP z byłymi członkami KPP. Też tow. Miller o tym nie słyszał? Może wielce uczony tow. Iwiński dostarczy mu źródeł, wszak zna się na wszystkim, nie tylko na klepaniu damskich tyłków (o, jaki postępowy, to zapewne sposób na cellulit? Tylko jak on go tam dostrzegł…).

Jeśli nie, chętnie mu tych argumentów dostarczymy, poczyta sobie do podusi, rezygnując przez kilka wieczorów z pogłębiania lektury dzieł Wielkiego Towarzysza Stalina (bądź Mao-tse-Tunga, Wenera Hodży, czy kogo tam jeszcze miłuje) .

Ilu Żydów podczas okupacji zabiły bandy i bojówki PPR-owskie i GL-AL? Po kilkudziesięciu na raz! Też o tym tow. Miller nie słyszał? Chętnie go douczymy, damy przykłady, podamy gdzie, kiedy i jak, drastycznie, po partyjniacku, seriami do dzieci i kobiet żydowskich strzelali.

Chętnie mu to wszystko wyłożymy. Skoro obżera się jako poseł z tłustej diety, może przeznaczy część środków na sympozjum (może być tylko kawa i ciasteczka), a my rozdrapiemy im partyjne sumienia? – o ile je mają.

I może wreszcie ujawnią, gdzie są groby naszych największych bohaterów: gen. Augusta Emila Fieldorfa, rtm. Witolda Pileckiego, mjr. Andrzeja Czaykowskiego i tysięcy innych. Może z własnych kieszeni zapłacą za ekshumacje, badania, ekspertyzy. Może z własnych i partyjnych zasobów zaczną płacić odszkodowania pokrzywdzonym i ich rodzinom.

Jeśli nie zechcą, to czas już myśleć o ich delegalizacji i szukaniu miliardów, które gdzieś po prostu znikały, materializując się z „Kapitału” dziadka Marksa w realne kapitały.

 

NA ZDJĘCIU:

23 sierpnia 1939 r., lotnisko w Moskwie. Od prawej: zastępca komisarza spraw zagranicznych Związku Sowieckiego tow. Władimir P. Potiemkin wita nazistowskim pozdrowieniem ministra spraw zagranicznych III Rzeszy Niemieckiej, tow. Joachima von Ribbentropa. Sojusz nazizmu z komunizmem stał się faktem także w wymiarze symbolicznym.

KOMENTARZE

  • Popieram ten apel
    Do obrony Polacy !!!
  • Trzeba walczyć
    ... demaskować zdrajców, agentów, ścigać nieznanych sprawców i sądzić za zdradę stanu - karać surowo włacznie z karą główną i odbierać zagrabione mienie

    Grzegorz Braun bardzo trafnie wskazuje rozwiązania...
    Ale jak wiadomo mówienie prawdy ma swoją cenę!
    ----------------
    @autor
    Jak skomentuje Pan wypowiedz reżysera Brauna?
    http://www.youtube.com/watch?v=iLHcJ0bvh9k&feature=g-like


    ps"
    Panie profesorze
    Dziękuję za pańskie wykłady i publikacje,
    życzę dalszej owocnej pracy.
  • Jak zwykle mocne!!!!!!!!
    Polecam najnowszą książkę Leszka Żebrowskiego "Mity przeciwko Polsce".400stron lektury czytanej jednym tchem!Temat tylko dla Polaków! Dziekuję Leszku!!!!!!!!!
  • Trafiłem na ciekawy tekst o Rokossowskim, broniący go.
    Robi wrażenie rzetelnie napisanego. Od dawna miałem jakieś odczucie że mu jakieś "krasnale" przypisują wszelkie winy popełnione i niepopełnione. Tam przy okazji jest motyw zinfiltrowania kierownictwa AK przez obce służby, też od dawna miałem wrażenie, że dokładnie tak było.
    A w dyskusji ktoś wskazuje że IPN jest mocno zinfiltrowany przez Niemców, no ciekawe.

    http://pmn.bloog.pl/id,330801304,title,Marszalek-Rokossowski-zszargany-i-ponizony-bo-w-strasznie-trudnych-warunkach-walczyl-o-Polskosc,index.html?ticaid=6f9d0
  • Jeszcze jedną ciekawą rzecz trafiłem "Kulisy bolszewickiego przewrotu".
    Ten odcinek 4 jest najciekawszy.
    Tam pod koniec jest ciekawa informacja. Lenin w prywatnej korespondencji zazwyczaj pisząc o Rosjanach używał określenia "bydło". Był zajadłym rasistą, jak na dobrego wychowanka z żydomasońskiej stajni przystało. Obecni z tej stajni są dokładnie tacy sami (oni zawsze tak mają), nawet jak porykują dla niepoznaki "nigdy więcej", "faszyzm nie przejdzie", itd.

    http://www.youtube.com/watch?v=swfEXbbPbqM
  • Słuszna uwaga
    Świetny tekst!. Mam wielką nadzieję, że w najbliższym czasie wszelcy prawi ludzie nie związani z bolszewią bądź koncesjonowaną opozycją się zjednoczą i stworzą ( w ramach NE ?) konkretny kierunek i plan działań mający na celu walkę o prawdę historyczną. Prawda jest po naszej stronie może nie mamy worków pieniędzy na propagandę ale mamy całe rzesze inteligentnych blogerów z zamiłowania historyków mających świadomość jak wielką lekcję niesie nasza historia i jak wielką siłę mogą mieć konkretne akcje ukazujące analogie w działąniach naszych oprawców na przestrzenie wieków i naszych demokratycznie wybranych pseudo przywódców.
  • Bardzo dziękuję Panu za ten wpis
    Szczęść Boże Panu
  • Autorze, to nie są działania przypadkowe, lecz planowe
    W kwestii Jedwabnego mamy do czynienia z wieloletnim, skoordynowanym programem pacyfikowania Polaków przy użyciu psychologicznych trików - "pedagogiki winy"/ "pedagogiki wstydu". Ten program jest silnie wspierany w internecie działaniami hasbary – ogólnoświatowej scentralizowanej organizacji żydowskich aktywistów propagandowych ( http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/04/25/hasbara-w-polskim-internecie-definicja-metody-organizacja-wikipedia/ ). Zainteresowanych szczegółami odsyłam do tekstów poniżej.
    Leszek Żebrowski o Jedwabnem, “Pokłosiu”, kłamstwach A. Bikont i żydowskich zbrodniach ( http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/11/28/leszek-zebrowski-o-jedwabnem-poklosiu-klamstwach-a-bikont-i-zydowskich-zbrodniach/ )
    (...)
    Wystąpienie L. Żebrowskiego, zainspirowane “Pokłosiem” jest wartościowym kompendium wiedzy historycznej na temat niemieckiego mordu w Jedwabnem i niektórych kłamstw i manipulacji związanych z historią tej zbrodni. Jak dotąd żadna osoba omawiająca ten film nie zastanowiła się nad pewną jego “funkcją dodatkową”, obok “pedagogiki wstydu” / “pedagogiki winy” wobec Polaków. Otóż film ten może być narzędziem prania mózgów żydowskiej młodzieży na antypolonizm, pod hasłem “patrzcie, to nie my, to uczciwi Polacy sami się przyznali – i są za to atakowani przez polskich antysemitów”. Żydowska młodzież w Izraelu już i bez takich materiałów ma mózgi wyprane na antypolonizm (co widać we fragmentach filmu.
    Warto przeczytać również:
    “Pokłosie” Pasikowskiego jako narzędzie prania mózgów w polskich szkołach ( http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/11/22/poklosie-pasikowskiego-jako-narzedzie-prania-mozgow-w-polskich-szkolach/ )
    Prawda o “pogromie” w Jedwabnem. Mordowali Niemcy, a nie – Polacy. ( http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/07/05/pogrom-jedwabne-prawda-zbrodnia-mord-niemiecki-niemcy/ )
    Jedwabne oszczerstwo i haniebne przeprosiny ( http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/04/17/jedwabne-oszczerstwo-i-haniebne-przeprosiny/ )

OSTATNIE POSTY

więcej
  • MEDIA

    POLECAM SWĄ NOWĄ KSIĄŻKĘ

    "Mity przeciwko Polsce. Żydzi, Polacy, komunizm 1939-2012" - już od dziś na Targach Książki. Jest to wybór artykułów z tygodnika "Nasza Polska" z kilkunastu lat. Wszystko aktualne, niestety, niekiedy jeszcze bardziej niż w czasie ich publikacji. czytaj więcej

  • MEDIA

    GOEBBELSZCZYZNA, czyli kłamcie, kłamcie…

    Marszu Polaków nic już nie zatrzyma, nawet oficjalna goebbelszczyzna. Będą coraz częstsze i pomaszerują nie tylko w Warszawie. Wszędzie jesteśmy tacy sami, tego samego chcemy, choć różne drogi prowadzą nas do celu. A ten jest jeden. To NIEPODLEGŁOŚĆ. czytaj więcej

  • MEDIA

    IDZIEMY NA MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI!

    Coraz mniej jest dziedzin naszego życia a nawet pojedynczych instytucji, które uratowały swą tożsamość i niezależność. Ale są one publicznie wyszydzane, ich działalność ograniczana, osoby z nimi związane ośmiesza się i ukazuje w krzywym zwierciadle. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031